O mnie

Marysia-Górczyńska-zdjęcie


Mam na imię Marysia. Znajomi mówią na mnie „Mery”. Mieszkam w Pruszkowie pod Warszawą. Moje miasto słynie z mafii pruszkowskiej, a miłośnicy sportu doskonale wiedzą, że to właśnie tutaj Robert Lewandowski doskonalił swoje sportowe umiejętności. Jednak do kobiety mafii mi daleko (za dużo stresu ;)), piłkarki również, ale za to z wykształcenia jestem kosmetologiem, z zamiłowania dziennikarką, a z pasji blogerką.


Rozmawiać z ludźmi i przeglądać Facebooka (ale niejednocześnie ;)).
Czytać książki (jak mam wolny czas) i pisać artykuły (oby były ciekawe!)
Pięknie wyglądać (nie oszukujmy się, że to nie ma żadnego znaczenia ;)).
Zdrowo się odżywiać (nie tylko w teorii :))
Chodzić późno spać (chociaż z tym walczę ;))
Ale to nie wszystko! Więcej dowiecie się z moich wpisów 🙂


O tym co się dzieje aktualnie w internetach, ale nie tylko… Szukajcie wywiadów, moich spostrzeżeń, informacji o ciekawych inicjatywach oraz ciekawostek ze świata beauty (studia zobowiązują :))


Wszystko ładnie, pięknie… ale dlaczego chrześcijanka i do tego z sąsiedztwa? Wiara jest dla mnie ważna. Ma duży wpływ na moje życie, daje mi wewnętrzną radość i nadzieję. Śmiało mogę się nazwać chrześcijanką. Wiem, że takich dziewczyn jest wiele. Mijasz je na ulicy, w tramwaju, sklepie czy w pracy. Są niezwykłe w swojej zwyczajności. Po prostu – dziewczyny z sąsiedztwa. Chrześcijanki z wyboru. Nie znasz żadnej z nich? Nic straconego! Zapraszam do śledzenia bloga. 🙂

Ps. O chłopakach z sąsiedztwa też będzie i wcale nie chodzi o film pod tym tytułem. 😉

***

Facebook | Instagram

***

Udostępnij u siebie