Dziewczyna chrześcijanka z sąsiedztwa autobus ramoneska miasto warszawa stolica słów

Nie pytaj, czytaj. Doświadczona blogerka odpowiada ;)

Właśnie mija pół roku odkąd „Chrześcijanka z sąsiedztwa” pojawiła się w świecie blogosfery. Było zdziwienie. Były fajerwerki. Bardzo cieszę się, że coraz więcej osób czyta moje wpisy, a grono lajkujących na Facebooku powiększa się. Jednak apetyt rośnie w miarę jedzenia, dlatego z okazji urodzin zastosuję trik wielu blogerów. O czym mówię? O słowach kluczowych…  Ale też o odchudzaniu, mundialu i kopercie z kasą na ślub! 

lednica dziewczyna kapelusz lato sukienka chrześcijanka z sąsiedztwa

W dzień gorącego lata porwała mnie ryba. Co było potem?

Właściwie to nie chciało mi się jechać. Piątkową noc wolałam spędzić w łóżku niż w autokarze. W sobotę najchętniej wybrałabym się na zakupy, a potem nad Wisłę. Jednak szkoda było kasy, którą wcześniej wydałam na rezerwację wyjazdu. Pomyślałam też, że zrobię nowe fotki na Facebooka i osobiście przekonam się, iż nie warto tam jechać w przyszłym roku. Wsiadłam do autokaru…  I oto JESTEM na Lednicy! Jakie mam wrażenia?

Kobieta o dwóch twarzach Chrzescijanka z sąsiedztwa

Kobieta o dwóch twarzach i do tego jeszcze blogerka. Czego o niej nie wiecie?

Nie od dziś wiadomo, że życie blogerki to sielanka, zwłaszcza lifestylowej. Mam mnóstwo wolnego czasu, porządek w pokoju oraz aromatyczną kawę, którą „serduszkują” moi fani na Instagramie (wróć, zapomniałam, że kawę piję tylko od święta). A teksty i posty? Piszą się same… Dziś np. będzie o tym, że jestem kobietą o dwóch twarzach i nie zawsze wszystko jest super. Zapraszam do czytania, a ja tymczasem wracam do wanny pełnej piany. 😉

Jajko pisanka wielkanoc życie zwycięża śmierć halloween zajączek

Wielkanoc w Biało-Czarny Piątek i Halloween. Pozwolisz sobie na to?

W ostatnich dniach kolejki w sklepach są dłuższe, a w koszykach lądują czekoladowe zajączki i kurczaczki (uważajcie na wyroby czekoladopodobne!). Ania Lewandowska proponuje fit przepisy na świąteczne potrawy, ale niektórzy stawiają na tradycyjny żurek z kiełbasą, a na deser wybierają mazurka i babkę drożdżową. A dlaczego to wszystko? Bo już niedługo grób będzie pusty. Życie zwycięży śmierć i… Alleluja! Ale święta, święta i po świętach… a gdyby Wielkanoc zatrzymać na dłużej? Można? Można!

Co ludzie powiedzą czego mi nie wypada chrzescijanka z sasiedztwa

Co ludzie powiedzą? Tego mi nie wypada

Jestem młodą kobietą, niektórzy mówią, że w wieku produkcyjnym (ale to dziwnie brzmi 😉). Mieszkam pod Warszawą. Dużo piszę, nie tylko na bloga, i całkiem dobrze mi idzie. Codziennie poznaję swoje dobre strony. Jednak nie jestem superbohaterką i… nie chcę nią być. Nie znam się na wszystkim. Niektóre „rzeczy” sprawiają mi trudność, a inne zupełnie nie interesują, mimo że być może tak nie wypada. Co mam na myśli i czy jest mi wstyd z powodu mojego „nieogarnięcia”?

dziewczynka z długimi rzęsami chrzescijanka z sąsiedztwa zima parki rzeka

O czym marzy dziewczynka z długimi rzęsami?

Mam nadzieję, że każdy ma marzenia. Te małe i duże. Prozaiczne i bardziej szalone. A o czym marzę ja – dziewczynka z długimi rzęsami (niektórzy tak mnie nazywają)? O gwiazdce z nieba? Księciu na białym koniu? Być może… Ale to nie wszystko. 😉 Uchylam rąbka tajemnicy!

Świat na wyciągnięcie ręki domy niebo miasto budynki chmury

Świat na wyciągnięcie ręki. Ech mała, poszalej?

Współczesny świat jest wymagający. Jak za nim nadążyć? Trzeba zdrowo się odżywiać, ćwiczyć oraz dbać o wygląd. W wielu kręgach zmarszczki i odrosty są niemile widziane, chyba że to zamierzony efekt „ombre”. Ale żeby nie było tak „płytko”, to warto jeszcze czytać, oglądać wystawy (nie tylko sklepowe) i rozwijać się zawodowo. Możesz nawet nie wychodzić z domu. Z pomocą przychodzi 20 kursów w internecie. Jednak gdy wiele rzeczy się udaje, jesteś fit i osiągasz tzw. sukces, to czasami […]

Czego-nauczyłam-się-przez-miesiąc-blogowania-spowiedz-młodej-blogerki-chrzescijanka-z-sasiedztwa

Czego nauczyłam się przez miesiąc blogowania? Spowiedź młodej blogerki

Od rozpoczęcia przygody z blogowaniem mija miesiąc. Prawie 30 dni temu pokazałam też światu fanpage „Chrześcijanka z sąsiedztwa”. Znajomi są zdziwieni moją niespodziewaną aktywnością na Facebooku.  Przez 7 lat nie opublikowałam ani jednego posta, a na zdjęciu profilowym widniała „niebieska łąka”. Nie żałuję, że weszłam w świat blogosfery. Poznaję jej blaski i cienie, ale przede wszystkim jestem bogatsza o nowe doświadczenia. Czego nauczyłam się przez miesiąc blogowania? Uchylam rąbka tajemnicy! O randkach i nowej […]